Od załóg czołgów do operatorów dronów
Specjalista Lathan Thomley zaciągnął się do US Army, aby zostać zwiadowcą kawalerii — rola głęboko zakorzeniona w tradycji zwiadowania z siodła pojazdu opancerzonego. Dziś spędza godziny na symulatorze laptopa, zanim pilotuje drony nad rozległy poligon treningowy w Fort Stewart w Georgii. Thomley jest jednym z tuzina młodszych żołnierzy w czołówce najważniejszej zmiany doktrynalnej armii w pokoleniu.
Program nosi nazwę Transformation in Contact, czyli TIC, i należy do 2nd Armored Brigade Combat Team. Jego przesłanka jest prosta, ale radykalna: żołnierze najbliżej walki — nie generałowie w oddalonych sztabach — powinni być tymi, którzy testują nowe możliwości dronów i pomagają przeformułować podręcznik armii dotyczący wojen pancernych.
Lekcje napisane na ukraińskiej ziemi
Impuls dla TIC pochodzi bezpośrednio z pól bitwy w Ukrainie Wschodniej, gdzie война między Rosją a Ukrainą dała brutalne szkolenie w tym, jak wygląda współczesna zbrojna walka. Tanie drony komercyjne, zmodyfikowane do zrzucania granatów lub załadowane wybuchowininą do ataków kamikaze, zniszczyły setki czołgów, pojazdów walki piechoty i opancerzonych transporterów personalnych po obu stronach konfliktu.
Materiał filmowy jest nie do zignorowania. Drony widoku pierwszej osoby kosztujące zaledwie kilkaset dolarów zaobserwowano przeciskające się przez baldachim drzew, aby uderzyć w wrażliwą górną opancerzenie głównych czołgów bojowych wartych miliony. Całe kolumny pancerne zostały zatrzymane lub zniszczone przez małe zespoły obsługujące konsumenckie quadkoptery. Lekcja jest jasna: w epoce wszechobecnych małych dronów samo ciężkie opancerzenie nie gwarantuje już przeżycia lub dominacji na polu bitwy.
Dla US Army, która zainwestowała dziesięciolecia i setki miliardów dolarów w opancerzone platformy, takie jak czołg M1 Abrams i Bradley Fighting Vehicle, jest to pytanie egzystencjalne. Nie oznacza to, że czołgi są przestarzałe — siły ukraińskie nadal je efektywnie wykorzystują — ale oznacza to, że sposób, w jaki jednostki pancerne walczą, musi się fundamentalnie zmienić.
Innowacje od dołu do góry
To, co czyni TIC niezwyczajnym w tradycyjnej hierarchii wojskowej zstępującej, to nacisk na eksperymenty od dołu do góry. Młodsi żołnierze i podoficerowie mają swobodę testowania nowych taktyk dronów, raportowania tego, co się sprawdza i co się nie sprawdza, oraz bezpośredniego wprowadzania tych obserwacji do dyskusji doktrynalnych.
Podejście to odzwierciedla to, co sprawia, że siły ukraińskie są skuteczne z dronami: zdecentralizowana inicjatywa. Operatorzy dronów ukraińskich często improwizują taktykę w czasie rzeczywistym, dostosowując się do warunków szybciej niż jakikolwiek scentralizowany proces planowania mógłby. US Army próbuje uchwycić tę samą zwinność w ramach własnej struktury biurokratycznej.
- Żołnierze trenują na symulatorach laptopów, zanim pilotują rzeczywiste drony w ćwiczeniach terenowych
- Młodsze jednostki napędzają eksperymenty zamiast czekać na dyrektywy zstępujące
- Program integruje operacje dronów w tradycyjne struktury brygad pancernych
- Opinie z testów terenowych są kierowane bezpośrednio do zaktualizowanej doktryny armii
Integracja dronów w formacje pancerne
Wyzwanie to nie tylko nauka latania dronami. Chodzi o integrację rozpoznania dronami, wojen elektronicznych i zdolności uderzeniowych w formacje zaprojektowane wokół czołgów, artylerii i piechoty. Opancerzony zespół walki brygady to ogromna organizacja z tysiącami żołnierzy i setkami pojazdów. Wszczepienie zdolności drona do tej struktury sił wymaga zmian we wszystkim, od sieci komunikacyjnych poprzez łańcuchy dostaw po programy nauczania.
Żołnierze muszą nauczyć się nie tylko obsługiwać drony, ale także jak wykorzystać dostarczone przez drony dane wywiadowcze do szybszego podejmowania decyzji taktycznych. Zwiadowczy dron, który dostrzeże pozycję wroga, jest przydatny tylko wtedy, gdy informacja dotrze do właściwego dowódcy we właściwym czasie, aby skierować ogień lub manewrować siły. Oznacza to uaktualnienie łączy danych, opracowanie nowych standardowych procedur operacyjnych oraz szkolenie przywódców na każdym poziomie w celu incorporacji informacji dronów w czasie rzeczywistym w ich procesy decyzyjne.
Szersze implikacje
Inicjatywa TIC w Fort Stewart jest częścią szerszych wysiłków w całym US military, aby przyswajać lekcje z Ukrainy, zanim zostaną one nauczane w trudny sposób w przyszłym konflikcie. Marine Corps zreorganizowała całe jednostki wokół małych zespołów dronów. Siły powietrzne przyspieszają swój program Collaborative Combat Aircraft, aby rozmieszczać autonomiczne skrzydła obok pilotowanych myśliwców. Marine doświadczają bezzałogowych statków powierzchniowych.
Jednak wyzwanie armii może być najtrudniejsze, ponieważ zapatrzona w pancerz walka siedzi na przecięciu tradycji i transformacji. Czołgi pozostają potężnymi symbolami dominacji wojen lądowych, a kultura instytucjonalna wokół nich jest głęboka. Przekonanie brygady pancernej, że jej przyszłość zależy od żołnierzy, którzy latają quadkopterami tak samo, jak jeżdżą na Bradley'm, wymaga nie tylko nowego sprzętu, ale nowego nastawienia.
Żołnierze w Fort Stewart wydają się rozumieć postawę. Dla Thomley'a i jego rówieśników w 2nd Armored Brigade pytanie nie brzmi, czy drony zmienią zapatrzoną w pancerz wojnę. Ukraina już na to odpowiedziała. Pytanie brzmi, czy US Army potrafi wystarczająco szybko się dostosować.
Artykuł ten oparty jest na reportażach C4ISRNET. Przeczytaj oryginalny artykuł.


