Ponad 200 dni na morzu

Szef Operacji Morskich Admiral Daryl Caudle wcześniej stwierdził, że będzie "sprzeciwiać się" wszelkim próbom przedłużenia wdrażania USS Gerald R. Ford, ostrzegając, że utrzymanie lotniskowca na morzu poza zaplanowanym powrotem mogłoby spowodować poważne skutki konserwacyjne i osłabić morale załogi. Ford jest teraz wdrażany przez ponad 200 dni w wymagających warunkach operacyjnych, co znacznie przekracza standardowy cykl siedmiomiesięcznego wdrażania, który marynaryka chce utrzymać.

Lotniskowiec wyruszył z Norfolk w czerwcu 2025 roku na operacje na Morzu Śródziemnym, zanim został przekierowany na Karaiby w październiku 2025 roku na rozkaz prezydenta Trump. Ford został teraz nakazany na Bliski Wschód, z przybyciem oczekiwanym na koniec lutego, co jeszcze bardziej przedłuża wdrażanie, które już wystawiło na próbę zarówno statek, jak i załogę.

Skutki konserwacji

Admiral Caudle był szczerze przekonany co do następstw przedłużonych wdrażań. "Gdy statek wróci... gdy będzie dziewięć i więcej miesięcy, te krytyczne komponenty, których nie spodziewaliśmy się naprawiać, są teraz na stole. Pakiet pracy rośnie, więc to jest destrukcyjne" - powiedział. Marynaryka niedawno doświadczyła tych skutków: okres konserwacji USS Eisenhower opóźnił się o sześć miesięcy po podobnie przedłużonym wdrażaniu.

Zaplanowany okres suchego doku w Wirginii dla Ford jest teraz zagrożony, a wszelkie opóźnienia w konserwacji powodują kaskadowe skutki dla rotacji lotniskowców floty. Ford doświadczył również trwałych problemów z systemem kanalizacyjnym, które potęgują obawy dotyczące zużycia podczas przedłużonych operacji na morzu.

Gotowość floty na szali

Przedłużenie podkreśla szersze napięcia na siłach lotniskowców marynaryki. Z wycofaniem ze służby USS Nimitz, marynaryka dysponuje 10 czynnymi lotniskowcami. Trzy są obecnie w konserwacji, USS George Washington jest wdrażany do przodu w Japonii, a dwa kolejne są w fazie po-wdrażającej odbudowy. To pozostawia małe pole manewru do spełniania globalnych zobowiązań bez przeciążania poszczególnych statków i załóg.

"Jestem CNO, który przedkłada marynarzy. Ludzie chcą mieć pewność, że będą wdrażani przez siedem miesięcy" - powiedział Caudle, podkreślając koszt ludzki powtarzających się przedłużeń na utrzymanie i morale wśród około 4500 członków załogi Ford.

Czynniki geopolityczne

Ponowne wdrażanie Ford na Bliski Wschód ma miejsce w warunkach narastających napięć z Iranem, a administracja Trump rozważa opcje wojskowe pośród trwających negocjacji nuklearnych. USS Abraham Lincoln już operuje w obszarze CENTCOM, wraz z dziewięcioma innymi okrętami wojennymi, nieujawnionymi zasobami podwodnymi i ponad 30 000 żołnierzy stacjonujących na regionalnych bazach. Czy obecność Ford okaże się konieczna, czy stanie się kolejnym przykładem przeciążenia skończonej floty, pozostaje otwartym pytaniem dla kierownictwa marynaryki.

Ten artykuł jest oparty na raportowaniu The War Zone. Przeczytaj oryginalny artykuł.